Za prąd płacimy najczęściej co dwa miesiące. Rachunki oparte są o prognozę i o stan faktyczny. Płacimy nie tylko wyłącznie za zużytą przez nas energię. Ponosimy także opłatę za obsługę handlową i biurową dostawcy, za straty energii na linii elektrownia – nasz licznik w postaci zmiennej stawki sieciowej, za opłaty przejściowe, ubezpieczeniowe, za stawkę jakościową właściwego napięcia, za opłatę abonamentową, koszty przeglądów, napraw, konserwacji i rozbudowy sieci.

Zatem rachunki jakie zmuszeni jesteśmy płacić nie wynikają jedynie z faktycznie zużywanego przez nas prądu, ale z całego szeregu najróżniejszych opłat, które rokrocznie rosną. Wszystkie one we własnej produkcji nie występują. Inwestycja w fotowoltaikę zwraca się szybko ponieważ, że jest bardzo opłacalna. Dobrze zaprojektowana instalacja fotowoltaiczna może dostarczyć do 100% potrzebnego nam prądu. W okresie dobrego nasłonecznienia od wiosny do jesieni instalacja realizuje na bieżąco nasze potrzeby energetyczne oraz magazynuje w sieci nadwyżki. Sprzęt odbierze je samoczynnie i bezpłatnie zimą, nocą ze stosownym opustem. Nie możemy być zatem „odcięci” od sieci i konieczna jest drobna opłata w ramach stałego połączenia z siecią, która zazwyczaj wynosi kilkanaście zł/msc.